7. "Tradycja"
Świąteczny obrus bielą stół otula
Zielona choinka prezentów pilnuje
Za oknem wicher wraz ze śniegiem hula
Zaspy z świeżego puchu usypuje
Aromat potraw nozdrza miło pieści
Apetyt wzmaga już wśród wszystkich gości
Na stole pełno, ledwo co się mieści
Jest ciepło, miło i dużo radości
Tradycja mówi o jednym nakryciu
Dla kogoś, kto w Wieczór znienacka zapuka
Lecz zawsze jest puste, i stoi w ukryciu
Czeka samotnie, aż ktoś je odszuka
Zwyczaje w Wigilię niczym dogmat sztywne
Nikt nie śmie zmienić niczego na jotę
Tym bardziej by było bardzo to dziwne
Gdyby w drzwiach ujrzeć samotną istotę
A dzielić się trzeba, tak obyczaj każe
Bo nigdy nie wiemy co nas spotka w życiu
Dziś mamy wszystkiego dostatek, w nadmiarze
A może zły los gdzieś czyha w ukryciu
Lecz zadość Tradycji uczynić możemy
Dzieląc się tylko tym, co tak nam zbywa
Oddając PROCENT bardzo pomożemy
A w pustym nakryciu niech miłość ożywa
-Jaro-
Komentarze
Prześlij komentarz