16. "Dziwny Świat"
Być albo mieć, odwieczne pytanie człowieka Szlachetniej jest być, lecz bez mieć jaki los na tym świecie nas czeka... Ideały, wiara, marzenia, rdzewieją w kwaśnych deszczach życia Obdarte z godności, w głębi duszy szukają ukrycia Fałsz, zawiść, zazdrość, w piękne szaty ubrane Prawda, szczerość, uczciwość, w konspiracji głęboko schowane Co jest dobrem, co złem, tego rozróżnić nie sposób Autorytety w proch starte, nie ma już wielu uczciwych osób Błędnik duszy zwariował na karuzeli obłudy Wartości legły w gruzach, wdeptane w ulicy brudy Tolerancja i szacunek benzyną są oblewane I codziennie od nowa notorycznie podpalane Nienawiści strumyki w nurcie rzeki ku morzu płyną Zatruwając kwitnące łąki swego jadu śliną Co się dzieje z tym światem, gdzie się toczy ta ziemska kula Czy można to zatrzymać, zawrócić, gdy wiatr w twarz wciąż hula Czy nie lepsza...