Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

23. "Cud w Stajence".

Nadchodzi Noc pełna blasku, Zdarzy się cud bez oklasków, Choć Król się rodzi na Ziemi,  Jesteśmy głusi i niemi. Choć nawigacja gwieździsta, Jest tak czytelna, przejrzysta, To pędząc wciąż autostradą, Mijamy zjazd, wbrew zasadom. A ta stajenka, choć licha, Na odwiedziny wciąż czyha, Lecz o niej zapominamy, I czasu dla niej nie mamy. A może tak zwolnić warto, Poszukać drogę wytartą, Przejechać nią ze dwie mile, Zatrzymać się tam choć na chwilę. Bo gdy się zajrzy do Żłóbka, Noc już nie będzie tak krótka, Można się tam rozanielić, I serce swe rozweselić. Wyleczyć rany i blizny, Sprostować życia krzywizny, Przywrócić dar spostrzegania, I cierpliwego słuchania. To jest ten cud niesłychany, Że Król przez ludzi niechciany, Darzy nas swymi łaskami, I jest wciąż między nami. - Jaro -

22. "Polskie legendy" cz. 10 "Jak powstały Mazury"

Dawno temu, przed wiekami,  W lasach zwanych Mazurami,  Żyła panna urokliwa,  Lecz zarazem nieszczęśliwa.  Jej uroda olśniewała, Piękne stroje przywdziewała,  Była miła i radosna, Lecz wysoka tak jak... sosna.  Zawsze z rana, gdy wstawała, Białych pereł sznur wkładała,  Długi, lśniący, wręcz prześliczny, Lecz zarazem i magiczny.  Ludzie o perłach gadali, Że ich gładkość lśni z oddali,  Gdy ktoś na nie wzrok skieruje, Pięknem ich się oczaruje.   Znikną wszystkie troski jego, Czas zatrzyma się dla niego,  Będzie trwał w zachwytu stanie, Długo będzie patrzeć na nie.  Kiedyś w tamte piękne strony Przybył olbrzym, szukać żony,  I gdy ujrzał tą olbrzymkę Pragnął ją prosić o rękę.  Lecz ona jego nie chciała, Bo wcale go nie kochała,   Więc zalotnik wbrew jej woli Chciał ją siłą wręcz zniewolić.  Panna przed nim więc uciekła, Była przy tym b...

21. "Polskie legendy" cz. 9 "Jak powstała nazwa Toruń"

Różne legendy opowiadałem,  Smutne, wesołe, inne z morałem. A dzisiaj będzie coś wręcz innego, Lecz w gruncie rzeczy też ciekawego. Czas zatem poznać główne postacie, Których na pewno jeszcze nie znacie. Pierwsza to Baszta..., małe zdziwienie ? Druga to Wisła..., jest zaskoczenie? Tak, tak kochani, te zacne Panie Wypełnią całe opowiadanie. Wiele lat temu, nad brzegiem Wisły, Gród nowy powstał, bardzo strzelisty. Znad grubych murów baszty wysokie Mocno prężyły się nad potokiem. Jedna z nich bardzo ciekawska była, Więc się wnet z Wisłą zaprzyjaźniła. Wisła płynąca przez Polskę całą, Historii znała ilość niemałą. Baszta zaś słuchać je uwielbiała, Tak więc ich przyjaźń latami trwała. Lecz jak to bywa często z Paniami, Jedna znudziła się historiami, Drugiej zaś na tym wciąż zależało, By opowiadać co się gdzieś działo. Konflikt narastał, napięcie rosło, W końcu zły finał ono przyniosło. Wisła nie widząc szansy na zgod...

20. "Polskie legendy" cz. 8 "Książę Niedźwiedź"

Dziś legenda będzie smutna Może nawet i okrutna Bo gdy miłość nieszczęśliwa To historia bywa ckliwa Ale zacznę od początku Aby nie pogubić wątku Na Mazowszu, dawno temu Mieszkał książę, ale jemu Nie udało się za życia Małżeńskiego mieć pożycia Choć był dobry i szlachetny To zarazem bardzo szpetny Miał posturę wręcz ogromną A do tego twarz okropną I dlatego go nazwano Książę Niedźwiedź - takie miano Lecz pomimo swej brzydoty Miał ochotę na zaloty Widział zawsze on w kościele Pięknych dziewczyn bardzo wiele Ale tylko jedna panna Była piękna jak Dziewanna Więc co tydzień tam przybywał I swą piękność wypatrywał Ale na tym poprzestawał I miłości nie wyznawał Aż pewnej pięknej niedzieli Ujrzał swą wybrankę w bieli Sukni ślubnej i welonu Jak szła w rytm bijących dzwonów Do ołtarza z przyszłym mężem Oraz ...